Kamiński Show.
W dniu dzisiejszym rozegraliśmy drugie spotkania w ramach V ligi i drugie ponownie na wyjeździe przeciwko LZS Noteć Dziembowo.
Drużyna gospodarzy od pierwszych minut rzuciła się mocno do ataku, chcąc szybko zdobyć prowadzenie, jednak dobrze na bramce spisywał się debiutujący w barwach Kłosa Grzegorz Głaz. Szczególnie Noteć zagrażała po stałych fragmentach gry. My również groźnie atakowaliśmy, ale strzały Adriana Szafrańskiego, Wojciecha Szwedka czy Dominika Kowalika były niecelne. Do przerwy 0:0.
Druga połowa rozpoczęła się idealnie dla naszej drużyny. Po zaledwie kilku minutach armatę odpalił Jakub Kamiński, który wyprowadził naszą drużynę na prowadzenie, po podaniu Bartosza Romańczuka. Po następnych akcjach powinniśmy prowadzić 0:2, ale strzał Łowigusa trafił w słupek. Niestety później nasza gra trochę osłabła i w 80 minucie gospodarze wyrównają na 1:1 strzałem z głowy. Z kolei już dwie minuty później ponownie wychodzimy na prowadzenie, po podaniu Michała Słowika, który również debiutował w naszych brawach, bramkę strzałem w długi róg zdobył Mateusz Łowigus. W 90 minucie gospodarze po stałym fragmencie gry wyrównają stan gry na 2:2 w zamieszaniu w polu karnych. Gdy wydawała się, że mecz zakończy się remisem w ostatniej akcji meczu ponownie dał znać o sobie Jude Kamiński
, który idealnym strzałem umieścił futbolówkę w bramce po asyście Mateusza Sołtysiak!
Wygrywany arcytrudne spotkanie. Może nasza gra jeszcze nie należy do tego co chcemy prezentować, ale najważniejsze dla Nas są 3 zdobyte oczka 
Dziękujemy wszystkim kibicom, którzy Nas wspierali w Dziembowie.
Hej Kłos! 


