W dniu dzisiejszym rozegraliśmy mecz w ramach V ligi przeciwko faworyzowanej drużyny Dyskobolia Grodzisk.
Mecz od pierwszej do ostatniej minuty był atrakcyjny dla kibica, dużo walki, dużo otwartej gry i dużo sytuacji. Szczególnie w pierwszej połowie to Kłos powinien wyjść na prowadzenie. Swoje znakomite sytuację miał Maciej Michalak po zagraniu Wojciecha Szwedka oraz kolejno Mateusz Łowigus, Jan Lotka oraz Dawid Ruman ( sytuację w relacji ). Goście mieli kilka groźnych akcji ale na posterunku bardzo dobrze spisywał się Grzegorz Głaz. Goście wyszli na prowadzenie w 36 minucie po przepięknym strzale z rzutu wolnego. Do przerwy 0:1.
Druga połowa rozpoczęła się perfekcyjnie dla Kłosa, w 50 minucie po dośrodkowaniu Dominika Kowalika bramkę głową zdobył Jan Lotka rozgrywający dzisiaj bardzo dobre zawody. Kolejne minuty to akcja za akcją z dwóch stron. Do końca meczu obie drużyny były nie skuteczne i wynik zakończył się remisem 1:1.
Przed meczem remis braliśmy w ciemno, ale po meczu jest niedosyt. Mimo iż w ostatnich trzech meczach zdobyliśmy tylko 1 punkt, nasza gra wygląda z każdym spotkaniem coraz lepiej i to bardzo cieszy.
Dziękujemy kibicom za wsparcie i doping oraz Pod Przykrywką za poczęstunek pomeczowy. Już w środę o godzinie 17:15 zagramy kolejny mecz w ramach Pucharu Polski z TMS Suchary Suchy Las w Złotkowie.
Hej Kłos! 









